Dlaczego mleko bez laktozy jest słodsze? I co ma do tego FODMAP? Piję mleko bez laktozy. Nie dlatego, że jest „fit”, modniejsze albo podobno zdrowsze. Powód jest dużo bardziej przyziemny. Przy większej ilości zwykłego mleka mój brzuch potrafi urządzić rewolucję. Mała ilość jeszcze przejdzie. Większa – już niekoniecznie. Dlatego bezlaktozowe jest dla mnie po prostu bezpieczniejszym wyborem. Ale jest z nim coś dziwnego. Jest wyraźnie słodsze od zwykłego mleka. I kiedy kiedyś spojrzałam na kaloryczność obu produktów, zrobiło się jeszcze ciekawiej. Zwykłe mleko 1,5%, które kupowałam, miało około 44 kcal w 100 ml. Bez laktozy – około 45 kcal. No zaraz. Skoro pozbyliśmy się laktozy, czyli cukru, to dlaczego mleko nie ma mniej kalorii? I dlaczego na dodatek jest słodsze ? Bo laktoza wcale nie znika Tu właśnie tkwi haczyk. Laktoza jest naturalnym cukrem mlecznym. W mleku bez laktozy nie zostaje jednak po prostu wyjęta z kartonu i wyrzucona. Do mleka dodawany jest enzym – laktaza – który...
Kawa Inka, a może cykoria? Dlaczego zdrowe nie zawsze jest zdrowe? Od kilku miesięcy prowadzę na sobie małe śledztwo. Eksperyment. Tortury. Zwał, jak zwał. Nie takie z lupą i odciskami palców. Bardziej z kubkiem kawy i bardzo uważnym obserwowaniem własnego brzucha. I wygląda na to, że znalazłam kolejnego podejrzanego. Cykorię. Przecież cykoria jest zdrowa No właśnie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę: „Czy cykoria jest zdrowa?” I niemal wszędzie przeczytacie: zawiera błonnik, wspiera mikrobiotę jelitową, jest źródłem inuliny, pomaga rozwojowi dobrych bakterii. Brzmi świetnie. I bardzo możliwe, że dla większości ludzi rzeczywiście tak jest. Ja jednak od pewnego czasu coraz częściej zadaję sobie inne pytanie. A co, jeśli zdrowe... nie znaczy zdrowe dla każdego? Inka czy cykoria? Przez długi czas byłam przekonana, że problemem jest sama kawa zbożowa. Przestałam ją pić. Wracałam. Znowu odstawiałam. I cały czas miałam wrażenie, że coś mi umyka. Dopiero kiedy zaczęłam dokładniej...