Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Apka

Aplikacja BodyMirror BalanceTM - polska wersja jest już LIVE

  Udało mi się ukończyć wreszcie BodyMirror BalanceTM - rozszerzenie aplikacji BodyMirror. Dlaczego powstaje BodyMirror Balance™? Kiedy zaczęłam tworzyć BodyMirror™, przyświecał mi jeden cel. Nie zapominać. Bo ludzka pamięć jest zawodna. Po kilku dniach jeszcze pamiętam, co jadłam. Po tygodniu już niekoniecznie. Po miesiącu nie pamiętam ani tego, co było na talerzu, ani kiedy bolał mnie brzuch, ani czy wcześniej wydarzyło się coś stresującego. BodyMirror™ powstał właśnie po to. Nie po to, żeby odpowiadać na pytanie dlaczego . Po to, żeby pomóc zauważyć powtarzające się wzorce i zależności . BodyMirror™ nie stawia diagnoz To bardzo ważne. BodyMirror™ nie napisze: „To na pewno gluten.” „To przez cykorię.” „Masz nietolerancję laktozy.” „Nie jedz pomidorów.” Bo tego po prostu nie wie. I nie powinien udawać, że wie. Aplikacja zapisuje wyłącznie to, co sami do niej wpiszemy. To użytkownik zauważa: „Po ryżu czuję się dobrze.” „Po tym produkcie brzuch bolał mnie już kilka razy...

Błonnik, który zahamował dwie rzeczy

  Błonnik, który zahamował dwie rzeczy – chęć podjadania i chęć kupowania Czasami dzieją się rzeczy, których kompletnie się nie spodziewam. I właśnie dlatego prowadzę ten blog. Bo gdyby ktoś mi miesiąc temu powiedział, że pewien niepozorny błonnik sprawi, że przestanę myśleć zarówno o Prince Polo, jak i o zakupach, to popukałabym się w czoło. A jednak. No Cookie Today™ robi swoje Moja aplikacja No Cookie Today™ odwala kawał dobrej roboty. Wreszcie widzę, na co wydaję pieniądze. Widzę: drobne zakupy, impulsy, zachcianki, i wszystkie te małe wydatki, które pojedynczo wyglądają niewinnie, a razem robią całkiem sporą kwotę. Jeszcze niedawno zakup kolejnej pierdoły trochę bolał. Teraz nie boli. Bo po prostu nie kupuję. I to jest chyba jeszcze dziwniejsze niż wszystko, co napiszę dalej. Prince Polo zniknęło A przynajmniej prawie. Jeszcze prawie dwa tygodnie temu przy zwykłych zakupach bardzo często lądowało w koszyku Prince Polo. Bo przecież: zmieszczę się w limicie kcal, to tylko jeden ...

BodyMirrorTM i BodyMirror BalanceTM

  BodyMirror™ i BodyMirror Balance™ Problem z moimi projektami jest taki, że najpierw o nich wspominam, później wspominam jeszcze raz, potem dorzucam kolejne funkcje, a dopiero na końcu tłumaczę, co właściwie buduję. No więc... BodyMirror Balance™ istnieje. Jeszcze nie jako gotowa aplikacja. Ale istnieje. I jak większość moich pomysłów, dawno przestał być tym, czym miał być na początku. Miało być prosto... Pierwotnie chciałam stworzyć coś, co pomoże mi lepiej zrozumieć zależności pomiędzy wagą, jedzeniem i kaloriami. Potem pojawiło się BMI. Później indeks glikemiczny. Następnie FODMAP. A później zaczęłam dopisywać kolejne rzeczy na listę. I tak oto z prostego pomysłu zrobił się całkiem spory projekt. Co znajdzie się w BodyMirror Balance™? W planach są między innymi: BMI, zapotrzebowanie energetyczne, kalorie, indeks glikemiczny (IG), ładunek glikemiczny, FODMAP, analiza masy ciała, obserwacja wzorców, i kilka innych rzeczy, które prawdopodobnie dopiszę po drodze. Tak. Lucy już prze...

Kompulsywne wydawanie pieniędzy - problem, który opanowałam

  (Nie)kontrolowane zakupy. Jak zaczęłam widzieć, gdzie uciekają mi pieniądze Odrobinę odbiegnę od jedzenia Odrobinę odbiegnę od tematu odżywiania, choć tak naprawdę to wszystko jest ze sobą połączone. Jedzenie, słodycze, zakupy, poprawianie sobie nastroju, poczucie winy, nagroda, chwilowa ulga — to bardzo często kręci się wokół tego samego mechanizmu. Od lat zmagałam się z kompulsywnym wydawaniem pieniędzy na rzeczy, których nie potrzebowałam. Nie będę wchodzić tutaj w szczegóły, bo to dla mnie zbyt osobiste. Napiszę tylko tyle: problem spłacania skutków tych wydatków został ze mną do dziś. I jeśli ktoś zna ten problem, to zrozumie mnie bez długiego tłumaczenia. Nagroda, ulga i kolejny koszyk Nagroda. Polepszenie nastroju. Zagłuszanie poczucia winy. Potem znowu poczucie winy. Potem znowu przyjemność. Można wyliczać bez końca. W tym stanie człowiek nie widzi realnie portfela. Nie widzi stanu konta. Nie widzi konsekwencji. Widzi tylko: „kup teraz” „promocja” „ostatnie sztuki...