Przejdź do głównej zawartości

O aplikacji

 

Przed użyciem aplikacji koniecznie przeczytaj jej instrukcję użytkowania.

Czym jest BodyMirror?

To prosta aplikacja, która:

  • zapisuje wpisy (posiłki, objawy, samopoczucie)
  • pokazuje zależności w czasie
  • pomaga zobaczyć, co naprawdę na Ciebie działa, a co nie

Nie diagnozuje.
Nie leczy.
Nie udaje lekarza.
Nie jest AI.

To tylko lustro. Ale bardzo konkretne. Uczy się Twojego ciała na podstawie indywidualnych wpisów. Porównuje, wyciąga wnioski. Niczego nie sugeruje, nie ocenia, nie każe. Obserwuje, ale może popełniać błędy (nikt nie jest idealny).

Należy wziąć pod uwagę fakt, że:

  • każdy organizm jest inny
  • każdy stosuje jakąś dietę (pamiętajmy, że dieta to sposób odżywiania się, zbiór produktów i potraw spożywanych regularnie, dostosowany do potrzeb organizmu)
  • jeśli musisz być na np. diecie bezglutenowej, to nie zmieniaj jej tylko ze względu na apkę

Aplikacja nie jest dietą! Blog nie jest blogiem o odchudzaniu.

Zasada jest prosta:
Wybierasz datę, wpisujesz posiłek, jego godzinę, charakter (śniadanie, obiad). Jeśli po jakimś czasie wystąpią jakieś objawy — dodajesz je w aplikacji stosownie do daty, ustalasz skalę dyskomfortu, zapisujesz. Jeśli chcesz monitorować swoją wagę i sen — opcjonalnie możesz je wpisać w aplikację również.

Jeśli chcesz swoje obserwacje pokazać lekarzowi czy dietetykowi, możesz wykonać export do PDF zaznaczając nawet zakres dat czy objawów, które chcesz wyeksportować.

Po jakimś czasie aplikacja zacznie analizować wpisy, reagować i pokazywać wzorce.
Że np. po bułce pszennej z szynką i kawie z mlekiem po 5 minutach wystąpiło kichanie, zaśluzowanie i wodnisty katar z nosa. A po zjedzeniu tej samej bułki, ale z herbatą — objawów nie ma.
Albo na kolację zjedzone kanapki z szynką, sałatą, ogórkiem spowodowały rano dyskomfort, zwiększenie obwodu brzucha, a zjedzenie owsianki czy kaszy manny na mleku już nie.

Tu nie chodzi o odchudzanie, naprawdę. Tu chodzi o znalezienie ewentualnych przyczyn szkodliwych produktów. O znalezienie wzorców, powtarzalności.

To taka "dieta eliminacyjna" w apce. Ale pamiętaj, że aplikacja nie diagnozuje, nie leczy, nie zastąpi wizyty u lekarza i może popełniać błędy.

Wprowadzanie wagi pomoże wyśledzić (po minimum 10 wpisach wagi) zależności pomiędzy spożywanymi produktami a wzrostem/spadkiem wagi. Jeśli jej nie uzupełnisz — apka w ogóle nie będzie jej brać pod uwagę w analizie.


WAŻNE — DANE I PRZEGLĄDARKA

Aplikacja BodyMirror działa w 100% w Twojej przeglądarce.
Dane zapisywane są lokalnie (na Twoim urządzeniu), a nie na serwerze.

Oznacza to, że:

  • uruchomienie aplikacji w innej przeglądarce lub na innym urządzeniu nie pokaże Twoich danych (brak synchronizacji między urządzeniami)
  • wyczyszczenie pamięci przeglądarki (cache / dane witryn) może usunąć wszystkie zapisane wpisy
  • tryb incognito nie zapisuje danych na stałe

Dlatego przed czyszczeniem przeglądarki lub zmianą urządzenia zaleca się wykonanie kopii danych.


EXPORT / IMPORT (JSON)

Aplikacja umożliwia zapis i przywracanie danych w formacie JSON.

  • możesz wyeksportować swoje dane do pliku (kopia zapasowa)
  • możesz je później ponownie wczytać (import)

Jeśli zależy Ci na zachowaniu historii wpisów — zrób eksport przed czyszczeniem przeglądarki.

JSON to zwykły plik z Twoimi danymi — nie jest nigdzie wysyłany ani przechowywany poza Twoim urządzeniem, chyba że sama go zapiszesz lub przeniesiesz.


Aplikacja BodyMirror umieszczona jest na bezpiecznym serwerze Vercel i jest w 100% online, a wszystkie dane zapisywane są w Twojej przeglądarce.

Nie ma konieczności logowania, zakładania kont, a wpisane dane nie są wysyłane na chmurę ani nigdzie indziej. Aplikacja nie korzysta z kluczy API ani AI. Uczy się na podstawie logiki zapisanej w kodzie.

Aplikacja jest na razie w wersji beta, ale po około miesiącu będzie pełną wersją. Będę ją też aktualizować i sukcesywnie eliminować ewentualne błędy.

Przy pierwszym odpaleniu apki należy przeczytać i zaakceptować widoczny regulamin.


PRAWA AUTORSKIE

Kopiowanie, modyfikowanie oraz rozpowszechnianie aplikacji lub jej części w celach komercyjnych bez zgody autora są zabronione.
Kod aplikacji oraz jej koncepcja podlegają ochronie prawnej.

Komentarze

Warto przeczytać

Update aplikacji

Update aplikacji BodyMirror Zrobiłam update aplikacji BodyMirror – w sekcji "Waga" dołożyłam opcjonalne "Wypróżnienia", gdzie będzie można wpisać ich rodzaj oraz ilość. Logika aplikacji działa na podobnej zasadzie - analizuje wzroce na podstawie wpisanych posiłków. Ilość snu powiązałam również z posiłkami, samopoczuciem, ewentualną wagą, ale wzorzec będzie widoczny dopiero po około 10 wpisach. Link do aplikacji jest TUTAJ .

Dlaczego cukier, a nie erytrytol?

  Dlaczego cukier, a nie erytrytol? Brzmi jak herezja, prawda? Internet od kilku lat próbuje przekonać mnie, że cukier to biała śmierć, a erytrytol, ksylitol i cała reszta słodzikowej rodziny to niemal cud natury. No więc... Mój brzuch ma na ten temat nieco inne zdanie. Przecież są zdrowsze zamienniki Jest ich całe mnóstwo. Erytrytol. Ksylitol. Stewia. Słodziki. Mieszanki. Produkty "bez cukru". Produkty "fit". Produkty "zero". Produkty "light". Brzmi świetnie. I pewnie dla wielu osób faktycznie świetnie działa. Ja też dałam się skusić. Oczywiście na promocji. Bo jakżeby inaczej. Lucy zobaczyła promocję Zachęcona atrakcyjną ceną kupiłam dwa opakowania erytrytolu. Dwa. Bo przecież jak promocja, to trzeba korzystać. Prawda? Nieprawda. Już po pierwszym użyciu gorzko tego pożałowałam. Dosłownie i w przenośni. Czym właściwie są poliole? Tutaj zaczyna się ciekawsza część historii. Erytrytol i ksylitol należą do grupy substancji nazywanych poliolami. Pol...

Dziwny przypadek Lucy

  Dziwny przypadek Lucy vel Lucindy (mój znaczy): Ten sam obiad. Prawie. Czasem człowiekowi wydaje się, że już coś wie. Że zna winowajcę. Że rozgryzł swój brzuch. Że problemem jest mięso, tłuszcz, smażenie, ciężki obiad albo jeszcze coś innego. A potem wystarczy zmienić jeden element posiłku i cały misterny plan analizy robi efektowne „ups”. Tak właśnie było u mnie. A właściwie u Lucy. No dobrze. U mnie. Przypadek numer jeden: ziemniaki i dramat Posiłek: obiad. Ziemniaki. Schab z szybkowaru. Sałata masłowa z jogurtem greckim i cukrem. Teoretycznie nic szalonego. Mięso gotowane, nie smażone. Ziemniaki normalne, bez tłuszczu i mleka. Sałata masłowa. Jogurt grecki, trochę cukru. Brzmi jak zwykły domowy obiad, a nie jelitowy zamach stanu. A jednak. Dość krótko po posiłku zaczął boleć mnie brzuch. A kilka godzin później pojawiły się gazy takie, że pies nie chciał spać ze mną w łóżku. I powiedzmy sobie szczerze: jeśli pies rezygnuje z łóżka, to sytuacja jest poważna. Lucy oczywiśc...