BodyMirror™ i BodyMirror Balance™
Problem z moimi projektami jest taki, że najpierw o nich wspominam, później wspominam jeszcze raz, potem dorzucam kolejne funkcje, a dopiero na końcu tłumaczę, co właściwie buduję.
No więc...
BodyMirror Balance™ istnieje.
Jeszcze nie jako gotowa aplikacja.
Ale istnieje.
I jak większość moich pomysłów, dawno przestał być tym, czym miał być na początku.
Miało być prosto...
Pierwotnie chciałam stworzyć coś, co pomoże mi lepiej zrozumieć zależności pomiędzy wagą, jedzeniem i kaloriami.
Potem pojawiło się BMI.
Później indeks glikemiczny.
Następnie FODMAP.
A później zaczęłam dopisywać kolejne rzeczy na listę.
I tak oto z prostego pomysłu zrobił się całkiem spory projekt.
Co znajdzie się w BodyMirror Balance™?
W planach są między innymi:
BMI,
zapotrzebowanie energetyczne,
kalorie,
indeks glikemiczny (IG),
ładunek glikemiczny,
FODMAP,
analiza masy ciała,
obserwacja wzorców,
i kilka innych rzeczy, które prawdopodobnie dopiszę po drodze.
Tak.
Lucy już przewraca oczami na samą myśl o liczeniu kalorii.
Ale to nie będzie zwykły kalkulator
Internet jest pełen kalkulatorów.
Wpisujesz:
wiek,
wzrost,
wagę,
a strona oznajmia Ci, ile możesz zjeść kalorii.
I tyle.
Mnie interesuje coś zupełnie innego.
Waga się zmienia. Zapotrzebowanie też.
Jedna rzecz szczególnie mnie irytowała w większości kalkulatorów.
Wyliczają zapotrzebowanie na podstawie aktualnej wagi, a potem traktują ten wynik jak wyrok na całe życie.
Tymczasem organizm działa inaczej.
Jeśli schudnę z 65 kg do 60 kg, moje zapotrzebowanie energetyczne również się zmieni.
I właśnie dlatego BodyMirror Balance™ będzie przeliczał te wartości automatycznie po każdym nowym wpisie wagi.
Nie po to, żeby coś narzucać.
Po to, żeby pokazywać rzeczywistość taką, jaka jest.
Waga się zmienia.
Organizm się zmienia.
Zapotrzebowanie też.
A skoro już obserwuję wzorce związane z jedzeniem, objawami i samopoczuciem, to równie dobrze mogę obserwować, jak zmieniają się potrzeby energetyczne mojego organizmu.
Nadal chodzi o wzorce
Tak samo jak w BodyMirror™.
Najważniejsze pozostają:
obserwacje,
własne wpisy,
własne reakcje,
własne dane.
BodyMirror Balance™ nie będzie porównywał mnie do milionów innych ludzi.
Nie będzie zgadywał.
Nie będzie analizował internetu.
Będzie analizował tylko to, co sama wpiszę.
Bo każdy organizm działa trochę inaczej.
I właśnie dlatego BodyMirror powstał.
Nadal lokalnie
To się nie zmienia.
BodyMirror Balance™ będzie:
lokalny,
bez logowania,
bez kont,
bez kluczy API,
bez chmury,
bez wysyłania danych do mnie,
bez wysyłania danych do kosmosu,
i bez wysyłania danych do NASA.
Przynajmniej na razie NASA nie zgłaszała zainteresowania moimi wpisami o ryżu i pizzy.
Najpierw po polsku
Najpierw powstanie wersja polska.
Dopiero później zajmę się tłumaczeniem na język angielski.
Jak zwykle po drodze pojawią się poprawki, nowe pomysły i pewnie kilka błędów, których jeszcze nie widzę.
Dlatego nadal będę polecać eksport plików JSON.
Tak na wszelki wypadek.
Strzeżonego BodyMirror strzeże.
Czy warto poczekać?
Moim zdaniem tak 🙂
Bo buduję dokładnie takie narzędzie, jakiego sama chcę używać.
A większość moich projektów zaczyna się od jednego pytania:
„Dlaczego nikt jeszcze nie zrobił tego po mojemu?”
No więc robię.



Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarze są moderowane. Spam i reklamy nie będą publikowane.